Włosy na wałek powinny być wilgotne, ale nie mokre. Najlepiej nawijać pasma wysuszone w około 80–90%. Kapiące wodą włosy nie wyschną prawidłowo wewnątrz splotu, a podczas nawijania będą bardziej podatne na rozciąganie i uszkodzenia.
Dlaczego wilgotność włosów ma znaczenie?
Stylizacja bez użycia ciepła działa najlepiej wtedy, gdy włosy przesychają już w nadanym im kształcie. Podczas wysychania zmieniają się wiązania wodorowe we włóknie włosa. To one pomagają utrwalić skręt lub fale po zdjęciu wałka.
Włosy zbyt mokre potrzebują dużo czasu, aby całkowicie wyschnąć. Wałek ogranicza przepływ powietrza, szczególnie gdy pasma są ciasno nawinięte i dodatkowo przykryte podczas snu. Rano fryzura może być wtedy oklapnięta, nierówna albo szybko stracić kształt. Długie przebywanie w wilgoci sprzyja też osłabieniu włosów i może powodować nieprzyjemny zapach.
Mokre pasma są również bardziej rozciągliwe. Mocne naciąganie ich na wałek, zaciskanie gumką lub obracanie przy skórze głowy zwiększa ryzyko łamania. Z kolei całkowicie suche włosy mogą słabiej reagować na zmianę kształtu, zwłaszcza gdy są gładkie, ciężkie albo pozbawione produktu utrwalającego.
Jak przygotować włosy do nawijania na wałek?
Przygotowanie nie wymaga skomplikowanych zabiegów. Najważniejsze jest doprowadzenie włosów do stanu lekkiej wilgotności, bez pozostawiania mokrych partii przy skórze głowy.
- Umyj włosy i delikatnie odciśnij nadmiar wody ręcznikiem, bez pocierania pasm.
- Podsusz włosy naturalnie albo suszarką na łagodnym nawiewie, aż będą suche mniej więcej w 80–90%.
- Rozczesz je ostrożnie i nałóż niewielką ilość lekkiego produktu stylizującego.
- Podziel włosy na równe pasma i nawijaj je na wałek, kierując końcówki gładko wokół materiału.
- Zabezpiecz fryzurę delikatnie, bez mocnego ściskania przy nasadzie, a wałek zdejmij dopiero po całkowitym wyschnięciu włosów.
Do utrwalenia skrętu mogą przydać się następujące produkty:
- Pianka o lekkim utrwaleniu – pomaga nadać włosom pamięć kształtu bez nadmiernego obciążania.
- Mgiełka utrwalająca – sprawdza się przy cienkich włosach, które szybko tracą fale.
- Serum na końcówki – wygładza końce po zdjęciu wałka i ogranicza ich puszenie.
- Mgiełka termoochronna – przyda się, jeśli do podsuszania używasz suszarki.
Przy bardzo gęstych lub grubych włosach lepiej rozpocząć nawijanie, gdy są bliżej całkowitego wyschnięcia. Jeśli zwykle schną przez wiele godzin, kręcenie ich tuż po myciu może sprawić, że przez całą noc pozostaną wilgotne.
Jak zadbać o trwałość skrętu i kondycję włosów?
Materiał wałka wpływa na tarcie podczas stylizacji. Jedwab lub satyna są gładsze niż wiele materiałów gąbkowych, dlatego mogą ograniczać plątanie, puszenie i mechaniczne ocieranie pasm o wałek oraz poduszkę. Niezależnie od materiału końcówki powinny być ułożone równo, bez zagięć.
Nie zaciskaj wałka zbyt mocno przy skórze głowy. Zbyt duże napięcie może powodować dyskomfort, odgniecenia i niepotrzebne obciążenie włosów u nasady. Po rozpuszczeniu odczekaj chwilę, zanim rozdzielisz loki palcami. Szczotkowanie od razu po zdjęciu wałka może osłabić skręt i zwiększyć puszenie.
Najbezpieczniejsza zasada jest prosta: włosy mają być lekko wilgotne, lecz na tyle suche, aby mogły całkowicie wyschnąć podczas stylizacji.
Jeśli zależy Ci na trwałych falach bez ciepła, nie zakładaj wałka na włosy ociekające wodą. Lekko podsuszone pasma lepiej przyjmą kształt, szybciej wyschną i będą mniej narażone na uszkodzenia mechaniczne.
