Kokówkę wsuwa się inaczej niż zwykłą wsuwkę. Zamiast przeprowadzać ją prosto przez kok, zaczep nią o niewielkie pasmo włosów, obróć i dopiero wtedy wsuń głębiej w upięcie. Ten ruch działa jak haczyk i stabilizuje fryzurę.
Czym różni się kokówka od wsuwki?
Kokówka, nazywana też szpilką do włosów, ma formę otwartej litery „U”. Nie zaciska włosów jak klasyczna wsuwka, lecz „przeszywa” kok i łączy jego zewnętrzną warstwę z włosami znajdującymi się pod spodem. Dzięki temu upięcie wygląda lżej i bardziej naturalnie, bez mocnego przygniecenia pasm.
Do gęstych lub długich włosów wybierz dłuższą szpilkę, a do cienkich i delikatnych – krótszą. Zbyt długa może wystawać albo powodować dyskomfort, natomiast zbyt krótka nie sięgnie wystarczająco głęboko, by utrzymać kok.
Jak przygotować włosy, żeby spinki się nie wyślizgiwały?
Kokówki najlepiej trzymają się włosów, które mają lekką teksturę. Bardzo świeżo umyte pasma bywają śliskie, dlatego przed upięciem przygotuj bazę w jeden z poniższych sposobów:
- Rozpyl niewielką ilość suchego szamponu u nasady i na długościach.
- Użyj pudru teksturyzującego, szczególnie jeśli włosy są cienkie i gładkie.
- Nie nakładaj przed stylizacją dużej ilości silikonowej odżywki ani olejku.
- Przed wpięciem szpilek lekko skręć lub natapiruj pasma tworzące podstawę koka.
Nie chodzi o mocne usztywnienie fryzury. Włosy powinny zachować elastyczność, ale nie mogą być całkowicie śliskie.
Jak poprawnie wpiąć kokówkę?
- Zbierz włosy w kok i przytrzymaj go jedną dłonią. Drugą weź kokówkę za wygiętą część.
- Końcówkami szpilki złap niewielkie pasmo włosów na krawędzi koka. Nie przebijaj od razu całej jego objętości.
- Wsuń końce lekko w kierunku przeciwnym do ułożenia koka, tak aby weszły w włosy znajdujące się pod upięciem.
- Obróć kokówkę o około pół obrotu. To właśnie ten ruch tworzy haczyk – szpilka zaczepia się o pasmo i blokuje fryzurę.
- Po obrocie wsuń szpilkę głębiej w kok, aż większa część zniknie we włosach. Jeśli upięcie jest duże, użyj kilku szpilek rozmieszczonych wokół jego krawędzi.
Najczęstszy błąd polega na wbiciu kokówki prosto w dół. Taka szpilka przechodzi tylko przez luźną warstwę włosów i szybko wypada. Ruch zaczepienia oraz rotacja sprawiają, że łączy ona zewnętrzną część koka z jego bazą.
Notka ekspercka: kokówka nie powinna kłuć skóry głowy. Jeśli czujesz ostry nacisk, wyjmij ją i wprowadź ponownie pod łagodniejszym kątem, głębiej w masę włosów. Zbyt płytkie wpięcie często oznacza nie tylko dyskomfort, lecz także słabsze trzymanie fryzury.
